Kto odbierze dziecko w piątek? Z kim spędzi święta? Jak rozliczyć wizytę u ortodonty?
Po rozstaniu takie pytania szybko stają się częścią codzienności. Nawet jeśli oboje chcecie dobrze, możecie inaczej rozumieć to, co wcześniej ustaliliście. Dlatego warto spokojnie omówić najważniejsze sprawy i je zapisać.
Właśnie temu służy porozumienie rodzicielskie. Pomaga ustalić, jak będzie wyglądało życie dziecka i Wasza współpraca po rozstaniu.
Czym jest porozumienie rodzicielskie?
To spisane zasady dotyczące opieki, wychowania i utrzymania dziecka. Możecie spotkać się też z nazwą „plan wychowawczy”.
Taki dokument przydaje się zarówno rodzicom planującym rozwód, jak i tym, którzy nie byli małżeństwem. Może też pomóc, gdy dotychczasowe ustalenia przestały się sprawdzać.
Nie ma jednego planu odpowiedniego dla wszystkich. Inaczej wygląda codzienność trzylatka, inaczej nastolatka. Znaczenie mają też odległość między domami, godziny pracy rodziców i potrzeby dziecka.
Jak zapisać ustalenia, żeby działały — 5 obszarów
Przy każdym obszarze znajdziecie przykład: zapis zbyt ogólny, który łatwo zrozumieć na dwa sposoby, i jego konkretną wersję. Przykłady są poglądowe — Wasze ustalenia powinny wynikać z sytuacji Waszej rodziny.
1. Opieka i kontakty z dzieckiem
Zacznijcie od podstawy: u którego z Was dziecko będzie na co dzień mieszkać, a jeśli wybieracie opiekę naprzemienną — w jakim rytmie. Następnie ustalcie, kiedy dziecko będzie z każdym z Was. Omówcie dni tygodnia, weekendy, nocowanie oraz odbieranie i odwożenie.
Samo „co drugi weekend” może nie wystarczyć. Warto doprecyzować, od którego weekendu zaczynacie, o której godzinie następuje odbiór i kiedy dziecko wraca.
Pomyślcie też o zwykłych obowiązkach: kto zawiezie dziecko na trening, dopilnuje przygotowania do szkoły i przekaże potrzebne rzeczy.
Zbyt ogólnie: „Ojciec ma kontakt z dzieckiem co drugi weekend.”
Konkretnie: „Dziecko spędza co drugi weekend z ojcem: od piątku 17:00 (odbiór ze szkoły) do niedzieli 18:00 (odwiezienie do domu matki). Pierwszy taki weekend to pierwszy pełny weekend po podpisaniu porozumienia.”
2. Święta, ferie i wakacje
Te terminy dobrze omówić osobno. Możecie ustalić naprzemienny podział świąt albo inne rozwiązanie dopasowane do Waszej rodziny.
Przy wakacjach przyda się termin zgłaszania planów. Dzięki temu oboje będziecie mogli wcześniej zorganizować urlop.
Zapiszcie również, kiedy ustalenia świąteczne i wakacyjne mają pierwszeństwo przed zwykłym harmonogramem.
Zbyt ogólnie: „Święta dzielimy po równo.”
Konkretnie: „W latach parzystych Wigilię i pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia dziecko spędza z matką, a drugi dzień z ojcem; w latach nieparzystych odwrotnie. Plany wakacyjne przekazujemy sobie do 30 kwietnia.”
3. Alimenty i dodatkowe wydatki
Poza kwotą alimentów warto ustalić termin płatności i sposób przekazywania pieniędzy.
Porozmawiajcie też o większych wydatkach, takich jak aparat ortodontyczny, obóz czy zajęcia dodatkowe. Ogólne zdanie „płacimy po połowie” może prowadzić do nieporozumień.
Lepiej wyjaśnić, które koszty wymagają wcześniejszej zgody, jak będziecie je dokumentować i kiedy rozliczać. Sprawdźcie też, czy nie zostały już uwzględnione w alimentach. Podział wydatków powinien odpowiadać potrzebom dziecka i możliwościom rodziców.
Zbyt ogólnie: „Dodatkowe wydatki dzielimy po połowie.”
Konkretnie: „Wydatki powyżej 300 zł (obóz, leczenie ortodontyczne, nowe zajęcia) uzgadniamy mailowo, zanim zostaną poniesione. Rozliczamy je po połowie do 10. dnia następnego miesiąca, na podstawie rachunku.”
4. Szkoła, zdrowie i przekazywanie informacji
Warto omówić sposób uzgadniania ważnych decyzji oraz informowania się o wizytach lekarskich, zaleceniach i sprawach szkolnych.
Kto przekaże drugiemu rodzicowi wyniki badań? Jak poinformujecie się o chorobie? W jaki sposób porozmawiacie o zmianie szkoły?
Takie ustalenia pomagają obojgu rodzicom uczestniczyć w życiu dziecka i ograniczają sytuacje, w których jedno dowiaduje się o ważnej sprawie przypadkiem.
Zbyt ogólnie: „Informujemy się o sprawach dziecka.”
Konkretnie: „Rodzic, który był z dzieckiem u lekarza, przekazuje drugiemu zalecenia SMS-em tego samego dnia. Oboje mamy dostęp do dziennika elektronicznego. Rozmowę o wyborze szkoły na kolejny rok zaczynamy do końca lutego.”
5. Komunikacja i zmiany planów
Ustalcie, jak będziecie kontaktować się w sprawach dziecka: telefonicznie, SMS-em czy mailowo.
Warto rozróżnić sprawy pilne od tych, które mogą poczekać. Omówcie też, jak zgłaszać spóźnienia, proponować zamianę weekendu i reagować na nagłe sytuacje.
Informacje przekazujcie sobie bezpośrednio. Dziecko nie powinno być posłańcem między rodzicami.
Zbyt ogólnie: „Kontaktujemy się w razie potrzeby.”
Konkretnie: „Sprawy bieżące ustalamy SMS-em, z odpowiedzią do 24 godzin. Zamianę weekendu proponujemy co najmniej 7 dni wcześniej. Sprawy pilne (choroba, wypadek) — od razu telefonicznie.”
To pięć podstawowych obszarów. Wyjazdy zagraniczne, nowi partnerzy, przeprowadzka czy tryb zmiany ustaleń — te i inne tematy obejmuje pełna lista 12 obszarów porozumienia rodzicielskiego.
Czy wszystko trzeba ustalać bardzo szczegółowo?
Najdokładniej warto opisać sprawy, które już powodują nieporozumienia.
Jeżeli regularnie spieracie się o godzinę powrotu, zapiszcie konkretną godzinę. Jeśli problemem są wydatki, doprecyzujcie zasady ich uzgadniania.
Możecie pozostawić możliwość zmian za obopólną zgodą. Ważne jednak, żeby było wiadomo, jaki plan obowiązuje, gdy nie uda się uzgodnić wyjątku.
Przed podpisaniem przeczytajcie dokument i sprawdźcie: czy każde z nas rozumie ten zapis tak samo?
Jak pomaga mediator?
Nie musicie przychodzić na mediację z gotowym porozumieniem. Możecie mieć różne propozycje albo nie wiedzieć, od czego zacząć.
Mediator pomaga uporządkować tematy, spokojnie przedstawić stanowiska i sprawdzić możliwe rozwiązania. Nie rozstrzyga, kto ma rację, ani nie podejmuje decyzji za rodziców. Mediacja jest dobrowolna (gov.pl: postępowanie mediacyjne w sprawach cywilnych).
Podczas rozmowy warto przyjrzeć się temu, jak proponowane ustalenia sprawdzą się w zwykłym tygodniu. Czy dojazdy są realne? Czy dziecko zdąży na zajęcia? Czy plan uwzględnia grafik pracy?
Nie trzeba też podpisywać dokumentu od razu. Jeśli coś budzi wątpliwości, jest miejsce na wyjaśnienia lub konsultację z prawnikiem.
A co z sądem?
Porozumienie może pomóc uporządkować sprawy dziecka w postępowaniu sądowym. Przy rozwodzie sąd uwzględnia pisemne ustalenia dotyczące władzy rodzicielskiej i kontaktów, jeśli są zgodne z dobrem dziecka.
Samo podpisanie planu nie zastępuje jednak orzeczenia o władzy rodzicielskiej ani nie zmienia wcześniejszego rozstrzygnięcia (gov.pl: sprawy opiekuńcze).
Jak mogę Wam pomóc?
Nie musicie być zgodni we wszystkim, żeby zacząć rozmowę. Możecie zacząć od tego, co dziś najbardziej utrudnia Wam codzienność.
Jako mediatorka pomagam rodzicom ustalić zasady opieki i współpracy, które uwzględniają potrzeby dziecka oraz możliwości obojga rodziców.
Prowadzę mediacje rodzinne w Poznaniu i online. Jak wygląda spisanie porozumienia u mediatora, ile trwa i ile kosztuje, opisuję na stronie porozumienie rodzicielskie u mediatora w Poznaniu.